Rewolucyjne zmiany w polskiej opiece zdrowotnej w 2023 roku

O przełomowych rozwiązaniach, na których skorzystają lekarze, placówki ochrony zdrowia, a przede wszystkim pacjenci oraz o wyzwaniach, stojących przed systemem ochrony zdrowia, dyskutowali eksperci – uczestnicy zorganizowanej przez Puls Medycyny debaty „Wyzwania na rok 2023 w polskiej medycynie”, która odbyła się w Centrum Prasowym PAP.

„Zmiany w systemie opieki zdrowotnej idą w kierunku opieki skoordynowanej, kompleksowej, zorientowanej na pacjenta, której fundamentem ma być jakość rozumiana jako skuteczność kliniczna, efektywność ekonomiczna, ale też sprawność procesowa, która poprawi doświadczenia pacjenta z korzystania z polskiego systemu opieki zdrowotnej” – podkreśliła dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

W opinii dr hab. n. med. Agnieszki Mastalerz-Migas, kierownika Katedry i Zakładu Medycyny Rodzinnej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, konsultantki krajowej w dziedzinie medycyny rodzinnej i prezeski Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, największym wyzwaniem będzie odwrócenie piramidy świadczeń, gdzie podstawę piramidy do tej pory stanowiła opieka podstawowa (POZ).

Zapoczątkowane w 2022 r. zmiany sprawią, że podstawą piramidy stanie się model opieki koordynowanej. Nowy model oznacza dostęp do koordynatora zapewniającego wsparcie dla pacjenta, krótszą ścieżkę do specjalistów czy do innowacyjnych terapii. To także standaryzacja świadczeń i odejście od systemu wyspowego, a w zamian łączenie się obszarów tematycznych w sieci krajowe, jak np. Krajowa Sieć Kardiologiczna.

„Opieka koordynowana to największa zmiana systemowa od momentu powstania POZ. Trwa nabór placówek. Dotychczas 10 proc. podmiotów złożyło wnioski, ale 2023 będzie rokiem wdrożenia i na jego koniec spodziewamy się, że ok. 1/3 jednostek znajdzie się w systemie skoordynowanym. Zmiana oznacza odejście m.in. od rozliczania świadczeń. Opieka ambulatoryjna zostanie dzięki temu odciążona” – zaznaczyła Agnieszka Mastalerz-Migas.

Zdaniem wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego w opiece nad pacjentami ważna jest nie tylko dobra organizacja systemu ochrony zdrowia, ale także dostęp do nowoczesnych terapii.

„Priorytetem refundacyjnym w minionym roku były m.in. potrzeby zdrowotne pacjentów z chorobami populacyjnymi, stąd zmiany w kardiologii i diabetologii. W 2023 r. naszym celem będzie dalsza poprawa standardów leczenia w tych obszarach” – zapewnił wiceszef resortu zdrowia i dodał, że są również oczekiwania wobec zmniejszenia rentowności firm farmaceutycznych.

W 2022 r. refundacją zostało objętych aż 115 nowych terapii, w tym 40 dodatkowych wskazań onkologicznych i 18 neurologicznych.

„Największym beneficjentem były pacjentki z rozpoznaniem raka piersi. W programie lekowym pojawiły się nowe opcje leczenia – również chorych na tzw. potrójnego raka piersi, najgroźniejszy z nowotworów tego narządu” – wyjaśnił prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, kierownik Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii im. M. Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej.

Ekspert dodał, że od 1 stycznia 2023 r. zmiany objęły również terapię raka płuca, gdzie program został poszerzony m.in. o możliwość leczenia pooperacyjnego oraz poszerzone i poprawione leczenie nowotworu nerkowo-komórkowego.

„Na czwartym miejscu jest rak wątrobowo-komórkowy. Dotychczasowy program zawierał jeden lek, przestarzały, wprowadzony do programu wiele lat temu. Program był na tyle >>zmurszały<<, że nie nadążał za obecnym stanem wiedzy i w 2022 r. został poszerzony o dwie opcje o zdecydowanie większej wartości” – dodał Maciej Krzakowski.

W neurologii w 2022 r. przełomem stały się nowe umożliwiające refundację zapisy programu lekowego dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, a także dostęp do terapii dla pacjentów z wtórnie występującą aktywną postacią stwardnienia rozsianego.

„Mamy absolutną nowość w leczeniu migreny za pomocą toksyny botulinowej i przeciwciał monoklonalnych. Również nowy program lekowy dla pacjentów ze spektrum chorób z zapaleniem rdzenia kręgowego i nerwów wzrokowych. Pierwszy zarejestrowany do leczenia lek zawierający przeciwciała monoklonalne i jednocześnie pierwsza refundowana terapia dla polskich pacjentów” – podkreśliła prof. dr hab. n. med. Monika Adamczyk-Sowa, prezes Sekcji Stwardnienia Rozsianego i Neuroimmunologii Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Od 1 stycznia refundacją systemu monitorowania glikemii objęto pacjentów chorych nie tylko na cukrzycę typu 1, ale wszystkich chorych na cukrzycę, którzy mają włączoną insulinoterapię. Refundacja objęła również nieleczone insuliną pacjentki w ciąży i połogu oraz pacjentów, u których cukrzyca spowodowała duże zmiany w narządzie wzroku.

„System nie tylko monitoruje poziom wyrównania cukrzycy, ale również działa terapeutycznie, ponieważ pacjent może mierzyć poziom glikemii w sposób bezbolesny. Dzięki temu może zweryfikować sposób żywienia czy rodzaj aktywności fizycznej” – zaznaczyła prof. dr hab. n. med. Małgorzata Myśliwiec, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Mogę to porównać do przełomu, który dokonał się na pocz. XX w., kiedy wynaleziono insulinę. Jakość życia pacjentów wzrośnie. Do tej pory pacjent musiał mierzyć nawet kilkanaście razy dziennie poziom glikemii za pomocą glukometru, co jest bolesne. Teraz można to zrobić za pomocą smartfona z aplikacją, która daje odczyt z sensora na ramieniu” – dodała Małgorzata Myśliwiec.

Według ekspertki przełomem jest również wprowadzenie kolejnych grup leków do farmakoterapii, co pozwala na indywidualizację leczenia. Wyjaśniła również, że leki nowej generacji – flozyny i inkretyny, wprowadzone na wczesnym etapie choroby, mogą zatrzymać rozwój cukrzycy, a nawet doprowadzić do remisji choroby.

W Polsce będą powstawały także centra kompetencji – wysoko wyspecjalizowane ośrodki, skupione na problemach zdrowotnych, których rozwiązanie wymaga wykorzystania zaawansowanych technologii, gdzie z chorym spotykają się specjaliści wszystkich dziedzin, którzy uczestniczą zarówno w diagnostyce, jak i w postępowaniu terapeutycznym. Trend ten rozpoczęła onkologia.

„Specjaliści mają za zadanie wybrać najlepszą, najskuteczniejszą i jednocześnie najbezpieczniejszą metodę leczenia. To prowadzi do tego, ze postępowanie staje się bardziej właściwe, prawidłowe, szybsze, sprawniejsze. Jest możliwość kontroli jego jakości. Niesie to ogromne zalety szkoleniowe, a także umożliwia udział chorych w badaniach klinicznych” – podkreślił Maciej Krzakowski.

Polska jest krajem wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego, a choroby układu krążenia są najczęstszą przyczyną zgonów. Dlatego został uruchomiony 10-letni Narodowy Program Chorób Układu Krążenia, obejmujący także Krajową Sieć Kardiologiczną, objęty finansowaniem w wysokości 3 mld zł.

„Tak wielkiego programu, obejmującego wszystkie obszary opieki kardiologicznej oraz choroby układu krążenia, a także współpracę różnych ministerstw, także resortu edukacji jeszcze nie było. Krajowa Sieć Kardiologiczna to sieć poradni specjalistycznych przy szpitalach. Oznacza to lepszą diagnostykę i dostęp do aparatury szpitalnej. A im pacjent szybciej trafia do specjalisty, tym efekty są lepsze” – zaznaczył prof. dr hab. n. med. Tomasz Hryniewiecki, konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii.

W opinii Moniki Adamczyk-Sowy, neurologa, największym wyzwaniem w 2023 r. będzie dostęp do kadry lekarskiej, pielęgniarskiej i możliwości wykorzystania zasobów, które mamy, z uwzględnieniem dostępnych dotychczas technologii, również teleinformatycznych.

„Pamiętajmy, że same technologie są niezwykle istotne i staramy się za nimi nadążać, ale to tak naprawdę ludzie, personel, są tym niezbędnym elementem, który jest w stanie zapewnić pacjentowi opiekę wysoce specjalistyczną” – podkreśliła ekspertka.

Źródło informacji: PAP MediaRoom
 


Źródło: pap-mediaroom.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *